On sprzedawał po 400 czy 500 dolarów tego Galaxy Folda, który kosztuje 10 koła, co prawda jakieś odrzuty z produkcji, ale i tak ich cena nie mogła być tak niska. W każdym razie dobry wał xd
No i klienci dostali coś „ekstra”, co prawda było to poczucie wyruchania, a nie koka, ale to zawsze coś.



