Moja obawa dotyczy tego czy uda się utrzymać obecny trzon zespołu, który na tą chwilę składa się właściwie wyłącznie z grających w swoich klubach piłkarek, w dodatku w wysokiej formie. Jedynie Kasia jest wyjątkiem, ale zakładam że na jesień i tak by grała już w innym klubie jako podstawowa zawodniczka.7lechus pisze: ↑17 mar 2020, 21:57Przesunięcie EURO dla naszej kadry pań może okazać się korzystniejsze niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Mamy przecież ekipę z dużą ilością młodych piłkarek, które co raz częściej wyjeżdżają grać za granicę. Kolejny sezon w mocnych ligowych klubach tylko rozwinie ich możliwości. Oczywiście jest też druga strona medalu bo piłkarkom takim jak Winczo czy Chudzik trudniej będzie utrzymać wysoką formę ale w kolejce mamy świeży narybek z U17 i U19 - więc tu martwić się nie powinniśmy. Dodatkowy sezon zwłaszcza dla wyróżniających się piłkarek obecnej U19 może pomóc w ich przebiciu się do pierwszej kadry. Ponadto zakładając, iż w tym roku zakwalifikujemy się do EURO (w co nie mam wątpliwości) to w oczekiwaniu na turniej w Anglii będziemy grać eliminacje do MŚ. Jeżeli pojawi się trochę szczęścia w losowaniu to kto wie czy nie uda się i tam wywalczyć awansu - pamiętajmy, że MŚ 2023 będą z udziałem 32 drużyn - co znaczy że UEFA dostanie 13-14 biletów miast dotychczasowych 9.Curt pisze: ↑17 mar 2020, 15:29Euro kobiet 2021 prawdopodobnie stanie się Eurem kobiet 2022. Takie sygnały dochodzą m.in. od szwedzkiej federacji. UEFA na ten moment jeszcze nie wydała oficjalnego komunikatu.
To bardzo smutne wieści dla kibiców żeńskiej kopanej, a także sympatyków reprezentacji Polski kobiet (obecną ekipę i formę trzeba będzie utrzymać przez dłuższy czas, żeby myśleć o awansie i grze na Euro).
Taka decyzja jednak musi zapaść. Oglądalność w roku Euro i Copa America mężczyzn (+kilku innych turniejów) byłaby znacznie mniejsza.
Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której Polska w czerwcu-lipcu 2022 roku jedzie na EURO jako lider bądź vice-lider grupy kwalifikacyjnej do MŚ 2023. Potencjał marketingowy takiej sytuacji dla kobiecego futbolu w kraju może być ogromny.
UEFA zawiesiła wszystkie swoje rozgrywki do odwołania, co oznacza że kwietniowe mecze eliminacyjne też będą przesunięte.
Z kolei MKOL twardo stoi za tym, ze IO się odbędą, co oznaczałoby że jakiś turniej reprezentacji kobiet jednak w tym roku obejrzymy.



