Piłka Nożna Kobiet

Awatar użytkownika
7lechus
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5586
Rejestracja: 04 sty 2020, 17:17
Reputacja: 2651
Kibicuję: INAC Kobe + Tokyo Verdy

Piłka Nożna Kobiet

Post autor: 7lechus » 18 mar 2020, 14:13

Curt pisze:
18 mar 2020, 11:42
Z kolei MKOL twardo stoi za tym, ze IO się odbędą, co oznaczałoby że jakiś turniej reprezentacji kobiet jednak w tym roku obejrzymy.
MKOL stąpa po cieńkiej linie. Skutkiem odwołania Igrzysk będzie szereg dymisji na najwyższych stołkach związku (kozły ofiarne zawsze mile widziane). Podobne konsekwencje będzie miałi przesunięcie terminu np. na jesień. Japonia już wydała 12 miliardów dolarów na organizację Olimpiady (to okolo 10% rocznego budżetu Polski). Przesunięcie imprezy wygeneruje dodatkowe astronomiczne koszta, z kolei sponsorzy i telewizje nie zapłacą dwa razy za prawa do transmisji.
Japonia uważa, że jest w stanie przeprowadzić bezpieczne dla wszystkich Igrzyska. To, że 30-40% zagranicznych sportowców nie zdąży się do nich przygotować z punktu widzenia Japończyków jest nieistotne - tzn., wyrażą ubolewanie ale to nie jest ich problem. Ich zawodnicy w przeważającej większości bedą gotowi.
Warto zauważyć, że Japonia była jednym z pierwszych krajów trafionych przez wirusa (poza Chinami). Minęły już 4 MIESIĄCE a licza zakażonych nie przekroczyła tam 900 (dodatkowe 700 osób to izolowani zagraniczni turyści z wycieczkowca, który chytrze skierował sie do Japońskiego portu wiedząc o wysokim poziomie Ochrony Zdrowia w tym kraju).
Japończycy zareagowali błyskawicznie i zdusili epidemię w zarodku, wciąż pojawiają się tam zarażenia ale nie przyrastają geometrycznie i dziennie rzadko przekraczają 10.
Jeżeli Japonia jest w stanie tak to wszystko zoorganizować dla 125 milionów swoich obywatli to dodatkowy milion czy dwa turystów w wakacje niewiele tu zmieni. Przyjezni natomiast będą musieli liczyć się z wzmożoną kontrolą przy wieździe i możliwościa odmowy wjazdu w przypadku byle przeziębienia.
Oczywiście świat nie pozostaje bierny i pojawia się mnóstwo nacisków na Japonię by Olimpiadę przełożyć. Wiodą tu Amerykanie, którym widmo utraty pierwszego miejsca w klasyfikacji medalowej zgląda w oczy. Najpierw Trump (który nie dał rady) więc teraz czas na "brudną" medialną kampanię bazującą na antypatii do azjatów, mająca zachęcić światową opinię do potępienie Japończyków. Nawet u nas widać przysługi dla wielkiego brata. Dzisiejsze artykuły z Polsat Sport czy Onetu robia sensację o Tashimie (prezesie JFA), który jest zarażony, sugerując że zaraził innych (było odwrotnie zaraził się od Serbów na kongresie IFAB) w dodatku pisząc o Japonii jako kraju w którym "zarażonych są tysiące" :roll:
Fakty schodzą na bok liczy się kasa - po obu stronach barykady. W mojej opinii Japonia nie ustapi, co znaczy że MKOL bedzie musiał zadecydować sam - skutki dlań beda takie jak pisałem - a tam sporo dup wrośniętychb w stołki więc na dwoje babka wróżyła.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”