Nie bez znaczenia jest też to, że to wyspyWarto zauważyć, że Japonia była jednym z pierwszych krajów trafionych przez wirusa (poza Chinami). Minęły już 4 MIESIĄCE a licza zakażonych nie przekroczyła tam 900 (dodatkowe 700 osób to izolowani zagraniczni turyści z wycieczkowca, który chytrze skierował sie do Japońskiego portu wiedząc o wysokim poziomie Ochrony Zdrowia w tym kraju).
Japończycy zareagowali błyskawicznie i zdusili epidemię w zarodku, wciąż pojawiają się tam zarażenia ale nie przyrastają geometrycznie i dziennie rzadko przekraczają 10.



