No idą, tylko ciekawe jak długo. Braki osobowe ze względu na opiekę na dziećmi, zwolnienia lekarskie czy kwarantanny. Problemy z dostarczaniem produktów niezbędnych w produkcji (zamknięte granice) oraz problemy w sprzedaży. Ta panika ze względu na koronaświrusa przysporzy nam więcej problemów niż sam wirus. Bezrobocie, bankructwa, niemożność spłaty kredytów itd. Niech ten wirus wyypierrdala z Polski jak najszybciej bo będzie grubo.



