Jak ty sickstick pierdolisz czasami to glowa mala. Uogolniasz wszystko, odnosisz do calego ogolu bo masz stycznosc z taka sytuacja i [ch**], tak musi byc wszedzie. Dzisiaj w pracy mialem telefon od szefa, ktowy przedwczoraj ze Szkocji wrocil, gadka szmatka dyspozycje wydal i mowi ze dostal kwita na kwarantanne i wczoraj juz u niego gliniarze byli po poludniu. Ale uj sick mowi ze prowizorka i tam ma byc.
Btw. zawod nauczyciela chyba jednak nie taki zly skoro mozna sobie pozwolic na urlop w Hiszpanii w trakcie roku szkolnego.



