Ja np. dzisiaj miałem ok. 100 połączeń/prób połączeń/nieodebranych. Teraz ostatnie miesiące miałem spokojniejsze, ale rekordowo potrafiłem ich mieć 150-200 dziennie. Po takim dniu pierwsze co robię to wyciszam telefon. Zazwyczaj mam przy sobie, ale wieczorami mam dość i nieodbieram najczesciej od nikogo.Tomusmc pisze: ↑19 mar 2020, 22:44Jak nie mam ochoty rozmawiać to nie odbieram, ale zawsze wiem kto. Do mnie jak ktoś dzwoni to najczęściej w jakiejś sprawie, chce się spotkać itp więc od znajomych odbieram praktycznie zawsze i nie rozumiem w tym przypadku o jaką smycz miało by chodzić. Normalna sprawa i tu nie ma żadnego czepiania tylko szczerość, serio bym gościa olał



