Skoro czas na publicystykę to i ja coś dorzucę. Najpierw jednak kartka z historii.Curt pisze: ↑20 mar 2020, 12:57Bardzo dobry wywiad z mającą polskie korzenie (i związki z naszym krajem) menadżerką najlepszego europejskiego klubu - Olympique Lyon.
https://www.laczynaspilka.pl/moge-pomoc ... i-kobiecej
Można powiedzieć, iż rok 89 był dla naszej kadry przełomowy. Był to rok naszych pierwszych eliminacji do ME. Poprzedzono je przygotowaniami reprezentacji w trzech meczach towarzyskich na tournee we Włoszech. Do tej pory kadra miała ledwie 7 rozegranych spotkań na przestrzeni 8 ostatnich lat.
Włoskie tournee nasze panie rozpoczęły remisując 0-0 w towarzyskim meczu z USA. Kadra przeciwko, której grały dwa lata później zdobyła Mistrzostwo Świata, a miała w swoich szeregach takie tuzy jak Michelle Akers, Christine Lilly czy Mia Hamm.
Następnie zremisowaliśmy jeszcze z Węgrami - również bezbramkowo, by na końcu tygodniowego tournee odnieść swoje pierwsze historyczne zwycięstwo 2:1 - i to nad kim - nad ZSRR (!).
W czerwcu 89 - tydzień po pierwszych wolnych wyborach - było to zaiste symboliczne.
Poniżej polecam artykuł o naszym pierwszym meczu o stawkę z el. ME z Francją z października 89r.



