Po powyzszym cytacie widze, ze rzniesz glupa wiec podam na tacy poniewaz mam spore watpliwosci czy dobrze zakodowales moj klarowny tekst.
Europa, USA, Kanada, Australia, Japonia, Korea, Chiny - umowny pierwszy swiat. Tak, zyly te kraje w przekonaniu, ze choroby zakazne dalo sie opanowac, a te ktore nadejda nie beda tak smiercionosne jak wielkie pandemie z przeszlosci i bedzie mozna je latwo opanowac. Gdzie sie myle?ozob pisze: ↑20 mar 2020, 20:04Naszla mnie taka refkeksja. Od okolo 50 lat tzw. kraje pierwszego swiata, kraje cywilizowane zaczely zyc w ciagle przybierajacym na sile przekonaniu, ze choroby zakazne juz ludzkosci nie dotycza, a przynajmniej ich nie dotycza. Doszlo nawet do tego, ze grupa czubkow od lat usilnie przekonuje, ze szczepionki nam szkodza, a nie zapobiegaja. Nadszedl jednak czas nowego wirusa i okazalo sie, ze sluzby zdrowia najbogatszych krajow na swiecie nie sa przygotowane do przyjecia duzej ilosci ludzi chorych na te sama chorobe, ze brakuje lekarzy, i ze brakuje sprzetu. Zignirowano fakt, ze choroby zakazne towarzysa ludzkosci od zawsze i raz na jakis czas pojawia sie choroba, ktora w ten czy inny sposob destabilizuje ludzkosc.



