Ja bym nie był taki pewny, zapominasz chyba że klub jest zadłużony jak jasna cholera i to zadłużenie wcale nie rośnie, a się podnosi (ostatni kwartal to wzrost o 70 mln), a nie było jeszcze kryzysu. Dziś wartość klubu spadla już o 1 mld funtów.
Zaraz się może okazać że to zwykły kolos na glinianych nogach, wydmuszka która nie udźwignie tego zastoju.
nie ufam żydkom za sterami



