Jestem dziwnie przekonany, że ci najmocniejsi to jakoś mniej odczują.
Np. jesli mieliśmy do wydania 200 mln funtów, a takie chodziły plotki, to teraz wydamy 100 mln. Czyli ten jeden Sancho i koniec. Pogby pewnie teraz nikt nie kupi, bo jak w Juve zawodnicy by się dowiedzieli, że oddali pensje, żeby zaraz Pogbuś miał dostać 300-400k na twarz tygodniowo, to by mały bunt się zrobił. A Real ma przesyt pomocników.



