Przy całej bece z Najmana to nie słyszałem żeby on się tłumaczyl po tej porażce i szukał wymówek, a tu Adamek wyjeżdża z teksem Ty odpowiadasz na te komentarze ,,podwinęła mi się noga,, a ja widziałem co innego. Widziałem ,jak padasz na deski po mocnym ciosie przeciwnika. Zaskoczył Cię, był szybszy, był lepszy tego dnia. Przegrałeś walkę , byłeś tego dnia gorszy. Samo życie , ja też przegrałem kilka walk w ringu, ale nigdy nie uciekałem od tego .
aż mi się przypomniał Tomuś po Dawsonie gdzie zwalał na sraczke, Kliczce gdzie za mało czasu na aklimatyzacje miał, czy Molinie gdzie zwalił na sędziego. hehe
Taki ból dupy o Najmana że przestali już zauważać że sami mu nakręcają ten fejm.
Ciekawe kto mu pisał to wypracowanie
Jutro będzie śmiesznie, ni moge się doczekać, mam nadzieję że chociaż polączą się telefonicznie ze Stanowskim



