a to inna rzecz. niestety na zalapanie sie na ronaldo w prajmie bylem za mlody, ale z samego nadrabiania materialow na youtube wynika rzeczywiscie ze w madrycie to byl wciaz znakomity napastnik, ale jednak nie ten sam, co przed seria kontuzji
zaluje tez, ze nie mialem okazji ogladac co tydzien laudrupa i romario, bo z tych wyzej wymienionych graczy grajacych w XX wieku ich 'best of' robi na mnie najwieksze wrazenie



