Akurat za małego dzieciaka miałem tą możliwość oglądać dość często Ronaldo w barwach Barcy.
Sezon mistrzowski. Odejście jego z FCB porównałbym z transferem CR7 do Realu. Tyle, że Portugalczyk zrobił dobry ruch. Miałem do niego duży żal, że przeszedł do Realu. Oczywiście nie ma co porównywać do figo. Generalnie uważam, że nigdy nie zbliżył się do poziomu gry w Barcelonie. Transfer do Włoch to porażka klubu jak i samego zawodnika. Niestety stare bolączki są jak najbardziej aktualne. Mimo to dla wielu cules jest mityczny tak samo jak dziś lepszy Suarez.


