Hiszpania - Transfery (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post autor: Toudinho » 12 lis 2005, 0:24

Rotnok pisze:Taki Robinho - cudowny drybler, technik - jest przyzwyczajony że cały zespół w Santosie grał na niego, a on robił z piłką co chciał.


To samo było na początku z Ronaldinho. Dopiero gdy cała 10 podporzątowała się pod nego zaczeli grać. Cala gra opiera się w szczególności na geniuszu Ronaldinho.


Rotnok pisze:co myślisz o Luxemburgo?
Wydaje mi się dobrym trenerem. W zeszłym sezonie wyciągnoł Real prawie na mistrza, zrobil co mogł zrobić i chyba wiecej sie nie dało. Zresztą Real nie zaslugiwal na mistrza wpierwszej połowie sezonu, druga połowa sezonu to czas luxa i czas swietnych wynikow. Teraz troche mamy sieczke bo są kontuzje. Uwazam ze ejst dobry bo byle kto nie zdobwa 4 mistrzostw w Brazyli, byle kto nei prowadzi Canarinhos i byle kto nie staje się trenerem giganta takego jak Real. Troche te wyniki były naciągane kosztem widowiska liczyły się ptk a nie piękno , ciżeko jest mu to teraz połączyć w tym sezonie, choc sklad bez kontuzji naprawde jest dorby.Czasami potrafi zadziwić, ustawiajac zbyt defensywnie Real, a czasami jak w poprzednie GD zagral bardzo ofensywnie bo 3 napadziorami, co mogło zaskoczyć. Wie czego chce i wie czegoszuakc w Brazyli rynek ma prześwietlony jak mało kto, to z pod jego skrzydeł ekslodowal Diego, Robinho czy Renato. Oby szło mu z Realem dobrze ja nie mam nic przeciwko jego osobie. Ale mogłby popracowac nad stylem gry bo czasami...

Natomias zadziwia mnie posada Sacchiego bierze spora kase asiedzi i pierdzi w stołki na Santiago Bernabeu na lorzy honorowej. Landzat, Kronkamp(chyba źle napisalem), Miguel, Gilardino, Essien kogo to on nie obiecywał. A tak naprawde wszystkie transfery to zasluga Luxa i zawziętości Pereza...

Wróć do „Hiszpania”