Mauro Cantoro w reprezentacji Polski

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 12 lis 2005, 10:59

Dam dwa powody-jeden pozytywny i jeden negatywny.

Pozytywny:
Mauro Cantoro to jeden z najlepszych zawodników Wisły Kraków, podpora. Dziwie sie jedynie, że on grał we Włoszech w trzecioligowym klubie :shock:

Negatywny:
Znudzi mu sie kadra tak jak Olisadebe i będzie tylko "nóżka mnie boli". I w tej kwestii zgadzam sie z Scyzorykiem. Dlaczego inni piłkarze nie wyrazili chęci grania np. przed eliminacjami.

Wróć do „Polska”