Ha, ha, ha... wciąż się śmieję...Mazi pisze:świetne wierszyki o naszym hero który jak narazie błyszczy w premierszip z trybun;]
Całkowicie się zgadzam z tym poglądem, aczkolwiek Rasiak sam jest sobie winny. Tottenham zapowiedział, że Polak miałby być dla Spurs jedynie rezerwowym, który byłby 'jokerem' (jak Frankowski w reprezentacjiBobohawk pisze: Na chwilę obecną transfer do Tottenhamu Rasiaka można podsumować bardzo krótko. Całkowita porażka. Wogóle nie gra, nawet na ławkę się nie zawsze łapie, chyba nie tego chciał Rasiak.
Mógł zostać, fakt, tylko że on chciał się dorobić kariery wielkiej, i, co ważniejsze, kasy. Nawet za nie granie w ekipie Jola dostaje niezłą kwotę.Bobohawk pisze:Mógł zostać jeszcze dłużej w Derby, a tak to nie pozostaje mu nic innego jak zmienić klub bo konkurencję ma chyba zbyt dobrą i większych sznas na grę nie ma.
Hehh, czy ja wiem... Grzesiu miał szansę zabłysnąć kiedy Mido miał karę jednego meczu za czerwoną kartkę w meczu z Chelsea, czego nie wykorzystał. On musi być teraz przygotowany 24 godziny na dobę, bo w każdej chwili może dojść do takiej sytuacji, że ktoś złapie kontuzję, i będzie musiał go zastąpić. A jeżeli da plamę, to nawet występy w reprezentacji Polski mu nie pomogą.Bobohawk pisze:Jedyna nadzieje Rasiaka to plaga w drużynie "Spurs" co pozwoliło by na wykazanie się Grzesiowi
Pozdrawiam.


