Bo ja w przeciwienstwie do Ciebie widze co sie dzieje dookola i jakie zdanie o Tobie ma pol forum. to nie jest trudne, wystarczy czasem wychylic nos spoza pojedynkow i innych porazajaco inteligentnych tematow. zreszta, w koncu jestes moderatorem, to chyba sie tez orientujesz co sie dzieje na "Twoim" forum.romantyk pisze:wypowiadam sie wylacznie w swoim imieniu w przeciwienstwie do Ciebie
Reszte Twoich "ripost" pomine milczeniem. tak bedzie sensowniej.
Dobra a teraz kilka zdan do pozostalych.
futbolowa zawsze uwazalem Cie za dziewczyne inteligentna, ale teraz niestety nie masz racji.
Po pierwsze
Nie sadze, zeby bylo az tak zle, no chyba ze masz monopol na inteligencje. ale niewazne. chcialem sie odniesc do tej "niezdrowej atmosfery". wg mnie bardziej niezdrowa atmosfere wprowadza czesto swoimi decyzjami romantyk. ile razy bylo tak, ze zrobil cos czego nikt nie mogl zrozumiec, dal jakies WP i na dodatek nie mial na tyle odwagi, zeby sie przyznac do bledu.futbolowa pisze:Moglibyście się powstrzymać i nie wprowadzać niezdorwej atmosfery na forum, bo poziomem intelektualnym zniżacie się do 'wielkich' Nowaczków i innych tego typu
Ale wlasnie chodzi o to wypelnianie obowiazkow. od tego sie zaczelo. a ze zeszlo na inne tory - tez dobrze, trzeba bylo w koncu napisac pewne rzeczy otwarcie.futbolowa pisze:Uczepiliście się osoby, która poza tym, że wypełnia swoje obowiązki [m.in. wlepiając ostrzeżenia] nic Wam nie zrobiła
Po pierwsze - dlaczego uwazasz, ze ktos chce sie lansowac, zdobywac popularnosc itd? ludzie, to nie sa wybory prezydenckie, ani miss. jakas psychoza popularnosci? jak nie nabijanie, to lansowanie... opanujcie sie, nie kazdy ma ambicje bycia gwiazda jakiegostam forum internetowego. to, ze piszemy prawde, czasem sarkastycznie czy ironiczne, w innym stylu, od razu znaczy ze chcemy zdobywac "popularnosc"? daj spokoj.futbolowa pisze:Czasem wypada przyhamować i dać sobie na wstrzymanie. Popularność można sobie zdobyć w innym temacie, bo żadna to sztuka wraz z kilkoma innymi osobami bezpodstawnie uczepić się jednej.
Po drugie - ja napisalem jedno zdanie co o nim mysle. to on rozdmuchal to do takich rozmiarow. jezeli chcial dyskutowac? ok, nie mam nic przeciwko. a to, ze kilka osob ma podobne zdanie jak ja, sorki, nie bede za to przepraszal. a czy bezpodstawnie? polemizowalbym.
A teraz popatrz sama. Japko to byla Twoja "ulubienica". szczerze mowiac nie mam pojecia jaki poziom prezentowala, bo raczej pojawiala sie w tematach, ktorych nie odwiedzam (widzialem moze kilka jej postow). Ty z nia "walczylas", ok. ona Ci przeszkadzala. nam przeszkadza co innego. wiec co mamy siedziec cicho? watpie. Po drugie, jak juz pisalem, romantyk sam zaczal ta szersza dyskusje, wiec o co masz pretensje? w koncu on jest tu moderatore, zna sie na swojej robocie. w takim ukladzie, wszystko bylo zgodnie z zasadami.futbolowa pisze:Ja rozumiem, gdy walczy się z głupotą [przykład: japko]... Ale pojąć nie mogę gdy dręczy się kogoś, bo nie wie co do scudetto, nie umie ironizować czy jeszcze z jakiegoś innego dennego powodu.
Szanuje Twoje zdanie, ale nie staraj sie byc dla nas mama. jezeli Cie rozczarowalem - przykro mi. jakos przezyje. w koncu jestem narcyzem, wystarcza mi moje towarzystwo i uznanie.futbolowa pisze:Dajcie sobie spokój.
Niektórzy bardzo mnie rozczarowali.
Ps. jezeli chodzi o romantyka, to mysle, ze nie ma juz sensu "dyskutowac" bo faktycznie to do niczego nie prowadzi. jezeli chodzi o zmiany w skladzie moderatorow, to i tak nic sie nie zmieni, wiec tez nie ma sensu o tym pisac. w takim razie, papa.



