R jak Rasiak

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: Bobohawk » 14 lis 2005, 10:29

Anka pisze:Mógł zostać, fakt, tylko że on chciał się dorobić kariery wielkiej, i, co ważniejsze, kasy. Nawet za nie granie w ekipie Jola dostaje niezłą kwotę.
I to go właśnie zgubiło. Zresztą wielu Polaków chce wielką karierę osiągnąć jak najszybciej i zarobić kupe kasy. Zobaczmy na Krzynówka który najpierw grał w o wiele słabszym FC Nurnebrg, aby po dłuższym czasie przejść do Bayeru i bardzo dobrze na tym wyszedł. Kolejny to Żurawski któremu się nie śpieszyło i wybrał chyba najlepszy moment, bo w Celticu stał się gwiazdą. No, a Rasiak po jednym sezonie chciał zwojować Premiership rzucając się od razu na głęboką wodę gdzie rywali do miejsca w składzie ma bardzo mocnych.
Anka pisze:Hehh, czy ja wiem... Grzesiu miał szansę zabłysnąć kiedy Mido miał karę jednego meczu za czerwoną kartkę w meczu z Chelsea, czego nie wykorzystał. On musi być teraz przygotowany 24 godziny na dobę, bo w każdej chwili może dojść do takiej sytuacji, że ktoś złapie kontuzję, i będzie musiał go zastąpić. A jeżeli da plamę, to nawet występy w reprezentacji Polski mu nie pomogą.
Dokładnie, w takiej sytuacji jak on trzeba być w pełni skoncentrowanym bez przerwy, aby nie zaprzepaścić swojej szansy. Tutaj jest tak, że jeden słąby występ i już Jol spokojnie może usadzić Rasiaka na dłużej na ławie, bądż na trybunie. Jedną szansę już miał i nie wykorzystał jej wpełni i teraz musi czekać na następną.
Najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest chyba wypożyczenie do słabszego klubu Premiership, aby miał szansę się wykazać, bo w Spurs wiadomo, że takiej szansy nie otrzyma zbyt często.
Anka pisze:Właściwie to nie rozumiem toku myślenia Rasiaka - przecież na White Hart gra Defoe, Mido, Keane, a ten sobie przychodzi, bo strzelił jakieś 30 bramek w drugiej lidze angielskiej. To jest przecież chore.
Być może już tak uwierzył w swoje umiejętności, że wydaje mu się, że jest od nich lepszy :twisted:
Ciekaw jestem co w takiej sytuacji zrobic Janas, czy dalej będzie go wystawiał w pierwszym składzie. Jeżeli tak będzie, to już nie wiem czym kieruje się Janas w ustalaniu składu :roll: Chociaż wczoraj ładnie wypracował bramkę Mili, tu należą mu się brawa :pray:

Wróć do „Polska”