Pasuje jak ulał do PSGSalas11 pisze: ↑29 maja 2020, 14:59Mnie daleko do życzenia mu powodzenia. Bramki bramkami, ale z garem zawsze miał coś nie tak. Dostał opaskę kapitana tylko dlatego że był najlepszym zawodnikiem w tamtym okresie i wywiązał się z tej roli najgorzej jak mógł. Szatnia się podzieliła. No i wisienka na torcie w postaci zostawienia drużyny w trudnym momencie, potem gra na alibi i celowe (właśnie tak uważam) zjebanie karnego z Empoli gdy walczyliśmy o top 4. Niewielu jest graczy którymi autentycznie gardzę, Icardi zdecydowanie się do nich zalicza.



