no ale przez nią.
Psucie wizerunku w tv, zamykanie możliwości co do transferu np. do Anglii / Hiszpanii (przez dzieci), pół roku bez gry przez sytuację, którą ona wywołała i zapewne za decyzją o udawanej kontuzji też ona stała. Dobry agent wytransferowałby go za 2x tyle i załatwił mu lepsze warunki kontraktowe bez tej całej szopki przez którą jest w Interze traktowany jak 5-te koło u wozu.



