Plotki, ploteczki...
Gabriel Jesus rozpatrywany jako potencjalny następca Lautaro. Abstrahując od tego ile w tym prawdy i że szanse na wyrwanie go z City są raczej znikome, to pierwsze sensowne wymienione nazwisko w kontekście wzmocnienia ataku po ewentualnym transferze Argentyńczyka. Zapytany o to agent Brazylijczyka powiedział że żadnych kontaktów nie było, ale wszystko jest możliwe. Niby sci-fi ale gdy pojawiały się pierwsze plotki o możliwym transferze Eriksena, też nikt nie brał ich na poważnie. Tyle że tu naprawdę trzeba by było rozbić bank lub co gorsza włączyć w deal gracza którym Guardiola mógłby być zainteresowany (Skriniar?) by City rozważyło ofertę. Niemniej mam szczerą nadzieję że w tym wypadku to coś więcej niż plotki bo jak czytam o Belottim to lekko mnie skręca.



