Jak dla mnie najbardziej prawdopodobną wersją jest przejście Jurka do Feyenoordu. Tam był kiedyś uwielbiany, i tam spisywał się świetnie. Kibice na pewno przyjęliby go z radością, a i on sam ne miałby kłopotów z zaaklimatyzowaniem. Rotterdam przecież zna bardzo dobrze. Powinien również być pierwszym bramkarzem, bo Patrick Lodewijks (dobrze piszę?) jest słabszym bramkarzem od Dudka.
Na pewno naszego reprezentanta widziałoby u siebie kilka angielskich drużyn.


