Kujon pisze: Paul Robinson
U mnie w Tottenhamie...nie było na niego mocnych. Jak grał to na 8,9 czasami na 10. Ale rzeczywiście jest to bramkarz kontuzjogenny(na szczęście się przed tym zabezpieczyłem kupując niezłego Cerny'ego). I poczekaj..daj mu czas aby się wykurował, a stasty powinny wrócić do normy.


