To wszystko dzięki naszym wspaniałym szkoleniowcom którzy niezbyt potrafią oszlifować talent. I tak później wielkie nadzieje, a kończy się na jeszcze większym rozczarowaniuAjgor pisze:Ale co do Bataty to ja mam wrażenie, że on jednak nigdy pewnego pozimu nie przekroczy... Świetnie się zapowiadał, gra solidnie, ale to takiego błysku to mu jednak brakuje co nieco...
Wracając do Cantoro, szkoda, że nie będzie prawdopodobnie grał w naszej kadrze bo byłby solidnym rezerwowym. Nie wydaje mi się, aby FIFA przyjęła jego odwołanie, no ale nie pozostaje nam nic innego jak wierzyć



