Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Wojtekb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1015
Rejestracja: 07 lut 2012, 22:49
Reputacja: 580

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Wojtekb » 28 cze 2020, 14:50

Real nie jest w komfortowej sytuacji finansowej, bo nikt nie jest. Perez przez ostatnie lata prowadził dość ostrożną politykę transferową i był chwalony za to, że klub jest w świetnej kondycji. Ale nikt nie był gotowy na pandemię która zamknie stadiony na nie wiadomo jak długo. A to, że w Japonii oglądają ligę dla Take Kubo z perspektywy budżetu Realu nie ma żadnego znaczenia. Przecież Real nie dostaje premii od każdego telewidza. Kontrakty na transmisje telewizyjne podpisuje liga na kilka sezonów do przodu.

Real raczej nie ma noża na gardle, ale sytuacja ekonomiczna jest bardzo niepewna. Nie wiadomo kiedy otworzą się stadiony a jak się otworzą to nie wiadomo czy i kiedy się zapełnią. Do tego Real rok temu po latach konserwatyzmu rozbił bank w letnim okienku. Co więcej, ma bardzo szeroką kadrę z paroma piłkarzami na sytych kontraktach, których będzie ciężko zrzucić z listy płac. Jakby tego było mało, Perez wziął wielki kredyt na budowę stadionu.

Wiadomo, że przychody lecą mocno w dół i nie wiadomo kiedy uda się je odbudować do poziomu sprzed pandemii. Tak jest dla wszystkich i Real nie jest wyjątkiem. Nie grozi im, że zbankrutują, ale ten spadek przychodów jakoś trzeba zrekompensować. Więc spodziewam się, że Real w lecie zrobi sobie poduszkę finansową z transferów out. Do tego będzie szukał opcji pozbycia się Bale'a, Jamesa i Mariano. Co zdolniejszych dzieciaków pośle na kolejne wypożyczenia,

Jeśli ktoś przyjdzie, to zmiennik/konkurent Casemiro.

Wróć do „Hiszpania”