no byly, ale przykro mi, niestety ogladam kazdy mecz messiego i wiekszosc ronaldo w lm i nie dam sobie wmowic, ze to ze krystyn wpierdoli bramke na pustaka w przegranym dwumeczu z borussia albo dwa karniaki w przegranym dwumeczu z juve i podbije sobie cyferki w takiej wyliczance, jaka wrzuciles na poprzedniej stronie jest argumentem na to, ze ronaldo nie wymieka w przegranych dwumeczach, a messi takBernabeu pisze: ↑12 lip 2020, 16:16, od pewnego momentu (czasy Mourinho) nawet jak odpadał z LM, to robił swoje z Bayernem/Borussią/Juventusem/Ajaxem (no ok, był tam nietrafiony karny z Bayernem, ale Real powinien wygrać ten dwumecz w regulaminowym czasie). Messi miał do dwumeczu z Liverpoolem beznadziejne te statystyki, a przecież dwumecze z Interem, Chelsea, Romą czy innym Atletico były luźno do wygrania, tylko z Bayernem i Juventusem to były jednostronne pojedynki.
tu jest kilka zagran messiego z tych dwumeczow, w ktorych barca odpadala, a on ponoc znikal. przeciez messi zrobil w nich wiecej, niz ronaldo w wiekszosci wygranych przez siebie finalow lm razem wzietych
a tu fajny przyklad opierania sie na samych statystykach bez ogladania meczu. faza pucharowa lm, teoretycznie bez gola/asysty, a przeciez jest udzial przy kazdej z bramek, mvp spotkania i wystep na poziomie nieosiagalnym dla portugalczyka



