Nawet na transfermarkcie to nie jest liczone jako asysta, a tam chyba liczą mocno liberalnie. Dwumecz z Schalke powinien się liczyć, bo chyba w tej tabelce chodzi o to jak sobie radziły ich drużyny, gdy obaj nie strzelali bramek - a Messi nie dość, że nie strzelił, to po prostu nie grał, a Barca awansowała. Zwłaszcza, że autor policzył za to mecze Ronaldo z City i Messiego z Bayernem, gdzie obaj zagrali po jednym meczu, a jeden opuścili przez kontuzje.
A co do reszty Twoich postów, to ja chyba wyraźnie napisałem, że porównuję ich statystycznie, to, że to nie musi mówić całej prawdy, to jak najbardziej się zgadzam. Ba, jak pytasz mnie o moje osobiste zdanie, to tak, uważam, że Messi jest trochę lepszym piłkarzem - ale Ronaldo wygrał raczej troszkę więcej (takich tytułów, które liczą się dla ludzi - LM, repra, ew. liga), a statystycznie są tak blisko siebie, że za 20-30 lat będą stawiani na tej samej półce. Chyba, że ktoś z nich zrobi jakiś wynik z kosmosu w stylu wygranie MŚ/wygranie Euro - a na to raczej większe szanse ma CR.



