nikt nie mówi że swiat jest zły, po prostu to jest fakt.
Jakbyś nie chcial rozłożyć swym symetryzmem po równo to tak sie nie da.
To jak Polska wygląda zależy w dużej mierze od polskich polityków wtedy. No ale łatwo oskarżyć sojuszników ze nas sprzedali jak nasi w czasie wojny zachowywali sie jakby byli mocarstwem i nie rozróżniali z której strony deszcz pada.



