Polska ponownie ocalona. Pozostaje tolerowac rzeczywistosc ktora ci ludzie dla nas tworza ale szanowac ich nie ma za co (moze poza tym ze im sie chcialo pojsc oddac glos i opowiedziec sie za swoja wizja Polski).
To bardzo smutne ze az 10 milionow ludzi jest w stanie wyobrazic sobie argumenty ktore powoduje ze to co z tym krajem robi Kaczynski jest dla nich do zaakceptowania albo ze alternatywa moze byc jeszcze gorsza.


