FA Cup (Puchar Anglii)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15789
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

FA Cup (Puchar Anglii)

Post autor: Magnum » 18 lip 2020, 23:07

Absolutnie nie tego się spodziewałem zasiadając do dzisiejszego meczu. Spodziewałem się, że będzie dobra walka, ale jednak nie starczy nam umiejętności, by pokonać Manchester City. Mając w pamięci mocno przewalony mecz sprzed miesiąca, z samego początku powrotu do piłki, spodziewałem się najgorszego. I początek zapowiadał się właśnie tak, jak w najgorszych snach.

Ale Obywatele marnowali szansę, jedną za drugą, a Arsenal pierwszą swoją najlepszą okazję wykorzystał. Było kilka innych, zmarnowanych równie fatalnie, co po drugiej stronie. Było tez okropne podanie Bellerina prosto pod nogi jednego z Niebieskich, które mogło skończyć się bramką 1-1. Ale się nie skończyło.

Kanonierzy gryźli trawę i grali naprawdę porządnie w defensywie. David Luiz dzisiaj zagrał piękne zawody. Nawet Mustafi nie spieprzył za wiele :lol: Tierney też bardzo mi się podobał, Martinez pokazuje, że będzie ciężki orzech do zgryzienia po powrocie Leno. :)

Widać ogromną pracę Artety w defensywie i bardzo mi się to podoba. Mam nadzieję, że klub nie spocznie na laurach i stwierdzi, że tyle wystarczy, bo Arteta w takim czymś nie będzie się chciał babrać. Ale to nie ten wątek.

Póki co, można spokojnie rozsiąść się i czekać na jutrzejszy dzień, który pokaże nam rywala za dwa tygodnie. :]

Wróć do „Anglia”