artykuł o Montgomerym Clifcie:
https://www.onet.pl/film/onetfilm/montg ... 3,681c1dfa
dzisiaj już prawie zapomniany, co dziwi, bo po wkręceniu się w starsze kino ciężko nie zachwycać się jego talentem. Raczej nie był gorszy od Brando i Deana, jedynie nie uwiecznił sukcesów Oskarem.
Świetne wyraziste role w "Miejsce pod Słońcem", "Stąd do Wieczności" czy "Nagle, zeszłego lata". Chociaż mnie najbardziej się podoba rola w "Wyrok w Norymberdze", w którym zagrał już po swoim wypadku.
Dla kinomanów polecam filmy z udziałem tego Pana.
Skończył niestety tragicznie.



