bagg pisze:Źle mówisz. Juve wygrało z Romą...pomocą...obroną...atakiem.
Po prostu deklasacja.
Hmmm no to tak samo może powiedziec o meczu Milan - Juve. Tym bardzie patrzac na liczby okazje i interwencje....
Ale ja się z tym nie zgodze. Bo jak na San Siro Vieira był jak dziecko we mgle, Nedved na grzybach czy Emerson u dentysty*, Tak dziś Dacuort, Taddei czy Perotta.
* Brak analogi do jego transferu gdy uciekł do Brazyli do dentysty by sie sprzedać.



