1/8 finału
Portland Timbers - FC Cincinnati 1:1 (Niezgoda 67' - Locadia 81'-karny), karne 4:2
W ostatnim meczu 1/8 finału MLS is Back bohaterem okazał się wprowadzony na boisko w 2. połowie Jarosław Niezgoda. 1. połowa była dość bezbarwna - grające piątką obrońców Cincinnati było nastawione na defensywę i gra obronna szła im całkiem dobrze. Mimo przewagi Timbers mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji bramkowych i rozmontowaniem skomasowanej obrony rywala. Z dystansu próbował m.in. Diego Valeri (uderzenie obok lewego słupka), ale bezskutecznie. Po przerwie Cincinnati nie zmieniło swojego defensywnego nastawienia (choć strzelili nieuznanego gola po rzucie wolnym), ale Drwale z Oregonu w końcu złamali obronę przeciwników - Blanco dograł przed bramę do wprowadzonego chwilę wcześniej Niezgody, a Polak miał dość czasu i miejsca by przyjąć piłkę i spokojnie posłać ją do siatki. Po zdobyciu gola Timbers grało się łatwiej, próbujące atakować Cincinnati zostawiało Drwalom na boisku więcej miejsca do akcji ofensywnych. Wydawało się, że mecz jest rozstrzygnięty, ale niespodziewane emocje przyszły za sprawą fatalnego babola Steve'a Clarka. Bramkarz Portland przyjął piłkę, ale odskoczyła mu ona i stracił ją, w efekcie musiał faulować. Rzut karny wykorzystał precyzyjnym strzałem przy słupku Locadia. W końcówce obie strony mogły zdobyć zwycięskiego gola - w 85 min. Niezgoda wyłożył piłkę Valeriemu, a po strzale Argentyńczyka piłka otarła się o poprzeczkę. Chwilę później po strzale jednego z graczy Cincinnati piłka przełamała ręce Clarka i odbiła się od słupka, a w 88 min. patelnię zmarnował Locadia, pudłując z kilku metrów na niemal pustą bramkę (Clark kładł się już i byłby bez szans). W konkursie jedenastek pierwsze cztery kare były bezbłędne, ale w 3. i 4. kolejne po stronie Cincinnati pomylili się Locadia (lekki strzał, który łatwo obronił Clark) i Waston (uderzenie nad bramką). Decydującego karnego pieczętującego awans Timbers wykonał Niezgoda.
Znamy już pary ćwierćfinałowe turnieju MLS is Back:
Philadelphia Union - Sporting Kansas City
Orlando City - Los Angeles FC
San Jose Earthquakes - Minnesota United
New York City FC - Portland Timbers



