Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
jogg
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 20 lis 2005, 13:06
Reputacja: 0

Post autor: jogg » 20 lis 2005, 14:26

Po takiej porażce nagle wszyscy chcą zmian w zarządzie, nowego trenera i transferów.Ok REAL zagrał źle, a nawet tragicznie. Ale trzeba to przeżyć i wziąć sie do roboty, a nie zwalniać kolejnego trenera i sprowadzać zawodników. Real zmienia szkoleniowców jak rękawiczki, a to nie ma sensu.Po tak krótkim czasie nie można oceniać czyjejś pracy.Zresztą Real miał wspaniałego trenera Vincente del Bosque i jakoś nie potrafili tego docenić, wyrzucając go dzień po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii.Najlepszy był powód, że nic nowego nie wprowadzi juz do gry zespołu. Jego następcy owszem wprowadzili chaos i zwątpienie. Dlatego trzeba dać czas Luxemburgo, ja wierze, że on zmieni oblicze zespołu, ale na to potrzeba czasu. Nowi zawodnicy są oczywiście potrzebni, ale młodzi, najlepiej ze szkołek.Gwiazd to u nas dostatek i jakoś nie jest to wcale zaleta klubu.Poza tym trzeba mieć czas na zgranie sie ze sobą, a sprowadzanie coraz to nowych zawodników nic nie da jesli nie zaaklimatyzują się w zespole.Poza tym wielu zdolnych siedzi na ławce i mam tu na myśli głównie Gutiego, który w prawdzie gra, ale i tak mało jak na jego możliwości i talent. Zresztą on kocha ten klub i gra z sercem. We wczorajszym meczu nie wszyscy grali źle. Jak ktoś ogladał na C+ transmisje to doskonale wie jak cudownie bronił Casillas. Puścił w prawdzie 3 bramki ale obronił sam na sam z Eto, a innym razem z Ronaldinho. Gdyby nie on było by 0-6. To samo z Raul'em. Strzeliło mu kolano, a on nie pozwolił się do konca sobą zając, bo nie chcial osłabiać drużyny i od razu wrócił na boisko. I to powinien docenić każdy kibic. Ja nie bronie Realu, wiem że zagrali tragicznie. Ale np. Roni był po miesięcznej kontuzji i wrócił od razu na taki mecz. Więc zamiast szukać winnych porażki trzeba zrobić coś, żeby się taki mecz już sie nie powtórzył, ale tym czymś nie powinna być kolejna zmiana trenera czy zawodników. I co najważniejsze każdy kibic powinien kochać drużynę nie za zwycięstwa ale pomimo porażek (ktoś bardzo mądry to powiedział :)). HALA MADRID

Wróć do „Hiszpania”