Wiesz w czym tkwila wielkosc del Bosque? potrafil sie dogadac z zawodnikami, i nie oszukujmy sie, dawal im grac... a ze mial pake jakich malo, wtedy jedna z najlepszych na swiecie (jak nie najlepsza) to i byly wyniki. podobnie jak teraz w Barcelonie. Ryjek jest takim sobie trenerem, ale nie zamyka pilkarzy w jakichs schematach tylko daje im grac. Ogladajac mecze Barcy czasem odnosze wrazenie jakby Frank sam nie wiedzial co sie dzieje (moze ma taki wyraz twarzyjogg pisze:Real miał wspaniałego trenera Vincente del Bosque
Tu nie chodzi o wyrzuty, placze itd.. Trzeba postawic sprawe jasno, powiedziec to co jest widoczne jak na dloni. tu nie chodzi o wyrzucanie jutro calej druzyny. tu chodzi o zmiany, ale wiadomo ze nie z dnia na dzien.



