Proszę bardzo(sam znajdź błąd):sci pisze:co jest nie tak z moja ortografiabrak ogonkowto raczej lenistwo
sci pisze:no napewno kiedy ty podasz swoje sposoby
Nie pisz o rzeczach oczywistychsci pisze:pieprznalem sie,nie pomoglo
npsci pisze:pojal dzieki mistrzu
A robił też ?sci pisze:bocian mnie przyniosl
It's not your fuckin buisnesssci pisze:probowalesdalo cos,a rozumiesz pojecie ironii
Dziekujęsci pisze:genialny STUDENCIE
W zasadzie masz rację z walką kobiet o równouprawnienie. Mimo to myślę, że kobiety nadal lubią być adorowane, zdobywanie itp. To po prostu leży w ich naturze. Owszem zdarzają się dziewczyny, które przejmują rolę "chłopaka", ale jest ich zdecydowana mniejszość.Chłopaczek pisze:W dobie walki kobiet o rownouprawnienie pytanie w temacie jest zle postawione.Dlaczego to my mamy zdobywac kobiety?Dlaczego mamy sie meczyc?Niech one zdobywaja nas.Chyba ze ktos jest typem zdobywcy to wtedy ok
Z Twoim następnym postem Chłopaczek, dotyczącym podrywania dzewczyn zgodzę się w 100%. Jednak staram się nie zawieszać oka na nastolatkach, szukam jakiegoś większego wyzwania.
W początkowym stadium działa to na wszystkie dziewczyny, czy też kobiety.Smithu pisze:Tylko patrz. Tutaj wlasnie dajesz przyklad na malolaty,
no moze i nie tylko ale to dziala glownie na laski do 19 roku zycia. Pewnosc siebie, blyskotliwosc, dobre gadane
Dokładnie. Schodki...Smithu pisze:Dopiero pozniej zaczyna sie prawdziwa jatka.
W zasadzie mogę się z Tobą zgodzić, lecz jest jedno małe "ale". Spojrzenie pełne porządania itp. może być odebrano dwojako. Niektóre kobiety odbiorą to jako "komplement", natomiast inne mogą Cię mieć za dupka, który myśli tylko i wyłącznie o pójściu do łożka. Wtedy jesteś na straconej pozycji i bez względu na to, co będziesz robił, jak bardzo będziesz się starał, jest prawie pewne, że nie zdobędziesz upatrzonej niewiasty.Smithu pisze:Ja tam bym o usmiechu nie wspomnial, wedlug mnie najwazniejsze sa oczy. Pelne porzadania i innych cech ktore w mgnieniu oka potrafia dowartosciowac panne.
Tak, tak. Każdy jest indywidualnością, jednak jest kilka sztuczek, którym nie oprze się prawie żadna kobieta.Agnieszka pisze:Czytam te Wasze teksty czytam i zdecydowałam się napisać. To nie jest tak, że na każdą dziewczynę działa to samo. Ludzie są różni. Każdy człowiek to niepowtarzalna jednostka i nie wszyscy dają się łapać na te same teksty, gesty.
Znam trochę takich wyjątkówAgnieszka pisze:(są oczywiście wyjątki)
Oklapane, lecz działaRóża jest strasznie oklepana, lepiej wykombinować coś ciekawszego. Po co dawać to samo co wszyscy dookoła, lepiej w jakiś sposób wyróżnić swoją wybrankę
W tej kwestii znacząco się różnimy. Uważam, że niezależnie od sytuacji należy przepuszczać dziewczynęDzidzius pisze:Nie, nie, nie, nie wolno zawsze puszczać przodem Exclamation
Może i są kiczowate i oklapane, ale jeżeli dają pożdane efekty, to nie widzę powodu, aby zaprzestać kupowania róż.Futbolowa pisze:Z tym się zgadzam Smile Róże są kiczowate - słoneczniki rządzą Very Happy Razz
Reasumując:
Podrywanie to łatwa i przyjemna sztuka, wystarczy mieć odrobinę inteligencji i odwagi. Wszystkim amantom życzę powodzenia


