I nawet co jakiś czas mówi o sobie w męskiej formie.piotrcies pisze: ↑09 sie 2020, 12:12Ta cała Margot formalnie jest facetem, wygląda jak facet, ma głos jak facet, nawet ma dziewczynę, ale twierdzi, że identyfikuje się jako kobieta i ch**, nazwij ją facetem, to już będzie obraza mniejszości... Ciekawe czy na WFie przebierał(a) się w szatni z dziewczynami, czy z chłopakami. Może to nie taki głupi patent![]()
Po tym jak ta osoba ogłosiła, że jest kobietą, to dziewczyna tej osoby, ogłosiła że jest lesibjką. Tym samym de iure tworzą homotransseksualną parę.
Ta osoba nie wykonała żadnych ruchów w kierunku bycia uznaną przez państwo polskie za kobietę. Ani urzędowo ani medycznie.
Oboje napadli na tamten pojazd (ciężarówkę? furgonetkę?), kierowca chciał ich nagrać, to go zaatakowali, bili i okradli.
Dostali dozór policyjny, bo sąd nie zgodził się na areszt.
Powtarzali że będą łamać prawo, chwalili się "zdobyczą" na fb. Później brali udział w tym zawieszaniu flag na pomnikach.
Dostali kolejne oskarżenie, w trakcie dozoru.
Do tego momentu w miarę jestem pewien co się działo. Dalej pewności nie mam, bo nie wiem jak wyglada procedura przyłożenia aresztu.
Kiedy wyszli przed komisariat, byli przed czy po skazaniu na areszt? Nie wiem, brzmi to dziwnie, ale się nie znam. Może jest tak, że skazuje się X na areszt, wypuszcza go i zabiera w późniejszych godzinach.
Nawet jeśli tak jest i areszt już mieli przybity, to zaraz po tym zaczęli się drzeć na policję, cisnąć ich od kurew, [ch**], psiarni i jebania psów i sądów. Filmiki są dostępne.
Więc zostali aresztowani i wsadzeni do nieoznakowanego radiowozu.
Kiedy tak się stało, to protestujący którzy zebrali się przed sądem (?) / komisariatem (?) z ktorego tamci wychodzili, wskoczyli na ww radiowóz, usiedli na nim i go blokowali.
Łysa babka, jedna z takich 3 osób, wcześniej miała kłótnię z jakimś przechodniem, którego ktoś próbował szarpać. Kiedy przechodzień chciał odejść, to rzucała w niego stekiem wulgaryzmów, brzmiących jak groźby.
Ona jest właśnie tą "zgniecioną" do chodnika przez policjanta z krzyżykiem. Główne zdjęcia, które widziałem, dotyczą też właśnie tych, którzy wskakiwali na radiowóz.
Po tym policji miało odjebać i zaczęła robić łapanki. Z drugiej strony są głosy, że manifestanci protestowali w sposób wulgarny i jednocześnie blokowali działania i poruszanie się policji.
Głównym problemem, byłyby te aresztowania, które dotyczyły osób po prostu będących niedaleko opuszczających miejsce manifestantów. Pojęcia nie mam jak to wyglądało od tego momentu, aktywiści twierdzą że także osoby niepowiązane z nimi były aresztowane.



