A ja myślę, że to był faul Nedveda. Perfidnie uderzył głową nogę Tottiego.
Swoją drogą brawo za pobicie rekordu. Ostatnimi czasy dość frajerskie miano należało do Milanu, jednak Roma pobiła Rossonerich i jedną minutę szybciej dała sobie zaaplikować trzy gole.


