i po sprawie nie ma sie co juz napinac:)Francesco Totti może odetchnąć. Epizod z sobotniego meczu z Juventusem najprawdopodobniej nie będzie miał konsekwencji dyscyplinarnych dla kapitana Giallorossich.
Nagranie wideo rejestrujące faul Nedveda na Tottim a także kopniaka, którego kapitan Romy wymierza w głowę przeciwnika, mogłoby służyć jako materiał dowodowy jedynie wówczas, gdyby zajście nie zostało zauważone przez sędziego. Tymczasem Papresta widział cały epizod. Fakt ten potwierdza ujęcie jednej z kamer telewizyjnych.
pzdr



