I o to chodzi. To mi sie podoba w Barcelonie. Chowanie młodych piłkarzy, a nie ich kupowanie za 30 mln ojro każdy. Po Messim jest kolejny świetny, młody i bardzo obiecujący zawodnik-Dos Santos.
W Barcelonie, kazdy młody piłkarz mo okazję pokaania się, a nie jak w Realu, że przeciaga sie jego pierwszy występ do dwudziestki. Messi też miał swóje "pięć minut" i je wykorzystał. W nagrodę gra w pierwszej jedynastce.


