haha ;d ale przyznasz, ze fajna walka, nie? Ja do dzis pamietam filmik tuz sprzed drugiej fazy, moc.
Jesli masz problem z teleportem i kosa - graj na sluchawkach, podkrec dzwiek, i sprobuj sie wsluchac. Jest dosc wyrazny 'szept' tuz przed uderzeniem, da sie wycwiczyc unik w odpowiednim momencie - jak ten fragment ogarniesz, to latwo ja mocno ukarac kiedy to robi. Dwa - na ziemi powinny byc slady jej stop kiedy robi sie niewidzialna, obserwujac te slady powinienes byc w stanie przewidziec, gdzie sie pojawi / z ktorej strony. Warto dobrze ogarnac pierwsza faze, bo potem estus sie bardzo przyda.
Kolejna slabosc - jest dosc podatna na tzw. 'stagger', w sensie traci rownowage kiedy ja uderzysz bronia. Warto eksperymentowac z roznymi broniami i nie trzymac sie jednej - niektorym dobrze tu idzie dluga wlocznia do dzgania + tarcza, generalnie w miare szybka bron o dobrym zasiegu. Jesli zlapiesz ja w odpowiednim momencie (w sensie, trafisz), to jej atak sie nie powiedzie. Mozna to dobrze wykorzystac.
No ale to jest trudna walka bez dwoch zdan, niektorzy ludzie nigdy jej nie przechodza. Mimo to uwazam, ze warto - mega satysfakcja, plus malo jakis mega tanich chwytow.
BTW, ostatni boss w Ringed City rownie trudny ;d



