Postawmy sprawę jasno - Carlos - stary, Zidane - nie to samo co 2-3 lata temu, Salgado - w styczniu zastąpi go Cicinho ( + dla Realu ).
Ja nie czaję po co sprowadzili Ramosa, który wybitnie nie gra. Był to pierwszy dobry sezon tego gracza, i od razu go kupili do Realu jako "cracka"... Bezsens...
Problem tkwi w tym że Perez chce nazwisk a nie jakości. Raz mu przeszło na chwilę, jak kupił Gravesena i Robinho. "Bestia" i Ramos w tym sezonie są wg. mnie zbyteczni, można było kupić za Baptistę tańszego Rosicky'ego, którego Borrusia była w stanie opchnąć za 10-15 mln. euro oraz za Ramosa Vincenta Kompany'ego ( który dojrzał bardziej od Ramosa do gry na najwyższym poziomie ).



