Pol biedy jesli to prawda. Jeśli to tylko przykrywka to ludzie pomarudzą i zmiany zostaną wycofane. Gorzej jeśli został wykorzystany moment gdy ciężko tak tłumne protesty zorganizować i przepchnął to, co od dawna chciał mieć. Wszak to nie pierwsza przymiarka do wprowadzenia zakazu aborcji.
No ale wiadomo, 'reforma sądownictwa' zaczęła się od Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego, z pewnością z myślą o dobru pojedynczych obywateli.



