Znam może ze 3 osoby, które uważają zmianę za dobrą. Znam za to bardzo dużo osób, które uważają, że ta zmiana to wyrok na kobiety. Albo mam nadreprezentację jakiejś grupy wśród znanych mi osób, albo większość tego nie popiera. Stawiam jednak to drugie.
Po PiSie można było spodziewać się najgorszego, niestety zero zaskoczenia. Tchórzostwo i miernota moralna, żeby takie rzeczy robić w okresie pandemii, korzystając z ograniczeń co do protestów i odwróconej uwagi społeczeństwa.



