to jest najgłupszy argument, jaki mógł paść. Trzeba się godzić z politycznymi i represyjnymi orzeczeniami, bo inaczej brak tolerancji? Tolerancja jest wtedy, gdy tolerujesz rzeczy, które w ciebie nie uderzają. Jak ktoś mi pluje w twarz, to tego nie toleruję, tak samo jak kobiety nie tolerują zmian, które zmuszą je do rodzenia dzieci jak w tej sprawie z Chazanem. Nie róbmy prostytutki z logiki.



