PiS rękami TK wprowadził zmiany w tym momencie właśnie po to, żeby ludzie nie protestowali.
Ludzie jednak protestują.
Nie wiem czego oczekiwaliście - sam napisałem mojej dziewczynie, że jednak lepiej, jak nigdzie nie pójdzie w tym momencie, ale nie będę krytykować ludzi, którzy mimo wszystko zdecydowali się protestować, bo odpowiedzialność tylko i wyłącznie ponosi PiS. Nie trzeba być tytanem intelektu żeby domyślić się jaką reakcję wzbudzi zaostrzenie już teraz najbardziej restrykcyjnego prawa aborcyjnego w Unii Europejskiej: jak ktoś to robi w środku pandemii, to jest idiotą.



