Ja to rozumiem, protesty w większości popieram, powinien być wprowadzony zapis który nie zmusza kobiet do urodzenia dzieci, które nie mają szans na przeżycie.
Niestety niektóre "protesty" wyglądają jak zwykła chuliganka, co też zauważył Sławomir Nitras, z którym mi nie po drodze, a który słynie z ostrego języka. Został za to zjechany z góry na dół. Dla niektórych protestujących nie ma znaczenia czy maszerują w obronie konstytucji, aborcji, sądów, Margot czy innych wykolejeńców. Najważniejsze to wyjść na ulicę i pokrzyczeć że PiS to faszyzm, zamordyzm, dyktatura, Białoruś, Putin i Maryla Rodowicz.



