Wcale bym się nie zdziwił, jeżeli to co widzimy było efektem politycznej kalkulacji. Człowiek, który był zdolny do budowania kapitału politycznego na grobie swojego brata bez wątpienie nie miałby oporów przed polaryzowaniem społeczeństwa w okresie pandemii.PiS musiał wiedzieć, że do tego dojdzie takim wyrokiem. Grają na jeszcze większy chaos i my vs oni.



