Zachowujesz jak swego czasu Bush z jego znanym 'you forgot Poland'. Wiadomo było o co chodzi w meritum sprawy, ale znalazł błąd merytoryczny, który nie miał kompletnie żadnego znacznia, wytknął, nie poruszył głównej kwestii i jeszcze się z tego głupio cieszył jakby powiedział coś mądrego w dyskusji. Ludzie się z niego za to przez dekadę śmiali.
A teraz Ty robisz dokładnie to samo co on.



